Inhalacja na kłopoty jesienno-zimowe

W moim domu właśnie rozpoczął się sezon na kaszel. I tak jest od czterech lat między październikiem a kwietniem… Odkąd moja córka poszła do żłobka, a potem chodziła do przedszkola, sezon na kaszel trwa co roku. W szkole zresztą nic się nie zmienia, o czym przekonałem się dwa tygodnie temu…

Jedyny ratunek to inhalacja. Nawet zapobiegawczo – wystarczy zwyczajna sól fizjologiczna. A kiedy choroba zaczyna się na dobre i do akcji wkracza lekarz – niestety stosujemy już sterydy: pół ampułki Pulmicortu dwie i pół soli fizjologicznej.

Gorąco polecam inhalację jako sposób na zapobieganie i leczenie chorób górnych dróg oddechowych. Nie tylko u dzieci, bo inhalujemy się także z żoną. Inhalujemy też naszego syna, więc można inhalować także niemowlęta. Używamy inhalatora w kształcie pingwina firmy mebby o wdzięcznej nazwie Nebulbaby.

GD Star Rating
loading...
GD Star Rating
loading...
Inhalacja na kłopoty jesienno-zimowe, 9.0 out of 10 based on 2 ratings
Podaj dalej:
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Google Buzz
  • LinkedIn
  • MySpace
  • Pinger

One Comment

  1. Jewel Dalgleish 18/01/2011 18:24

    Quite a beautiful website. I just finished mine and i was looking for some design ideas and you gave me a few. The website was developed by you?

    Thank you

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
Get Adobe Flash player