-
Młyn nad Barbarką
No CommentsMoja przygoda z nieczynnym Młynem nad Rzeką Barbarką i rodziną Danielaków zaczęła się w 2008 roku, kiedy pierwszy raz, tuż przed Świętem Zmarłych wyjechałem tam na agroturystyczny weekend z rodziną. Było już mocno jesiennie, wieczorami trzeba było intensywnie palić w kominku, ale właściciel – Tomek Danielak – dbał o nas jak o własne dzieci…
Było super, dużo spacerowaliśmy, a że okolica jest mocno klimatyczna – z miejscem tym jestem bardzo związany emocjonalnie. Wróciłem tam niecały rok później z moją córką na pierwszy w jej życiu biwak.
Młyn nad Barbarką to coś więcej niż zwykła agroturystyka. Polecam wszystkim nawet krótki pobyt w tym miejscu, aby przekonać się jak ciekawie może być w środku Polski.
A poniżej publikuję kilka zdjęć z tego pobytu.
GD Star Rating
loading...GD Star Rating
loading...

Ostatnie komentarze